niedziela, 31 sierpnia 2014

Zagadka fotograficzna sierpnia* Devinette photographique d'août

Zagadka sierpnia dotyczy centrum miasta Neuchâtel. Pytanie brzmi: jakie miejsce przedstawia to zdjęcie? Pierwsza prawidłowa i dokładna odpowiedź zostanie nagrodzona.
***
La devinette d'août concerne le centre de la ville de Neuchâtel. La question est la suivante: que représente cette photo? La première réponse précise et correcte remportera un cadeau.

środa, 27 sierpnia 2014

Szwajcarska satyra* La satire en Suisse

Podwyżki składek ubezpieczenia zdrowotnego!
www.vigousse.ch via facebook.com
     „Vigousse, le petit satirique romand” to jeden z wielu szwajcarskich ilustrowanych tygodników satyrycznych. Ukazuje się w kantonach francuskojęzycznych, a na rynku wydawniczym istnieje od prawie 4 lat. Słowo „vigousse” to francuski kolokwializm używany tylko w Szwajcarii i oznacza: energiczny, wytrzymały, o szybkim działaniu w samo sedno. Jak szpilka, chciałoby się powiedzieć, zresztą czasopismo swym charakterem nasuwa skojarzenia z istniejącym niegdyś polskim tygodnikiem satyrycznym „Szpilki”. 
     Dla „Vigousse'a” pisze i rysuje wielu znanych szwajcarskich publicystów i satyryków, jak Mix&Remix, Barrigue, Pitch i inni. „Vigousse” żywiołowo i z humorem komentuje wydarzenia ze świata, Europy i oczywiście z rodzimego podwórka. O, choćby ta oto okładka z ostatniego numeru z rysunkiem wykonanym przez Barrigue. Satyryk nawiązuje do podwyżki składek ubezpieczenia, które nas wszystkich tutaj czekają z nadejściem Nowego Roku. Jest o czym dyskutować, ponieważ opłaty mają wzrosnąć średnio o 4,5% do 6,5%. Podobno w kantonie Neuchâtel mają być najwyższe w stosunku do pozostałych. Dyskusję w społeczeństwie ożywia fakt, że za miesiąc odbędzie się referendum, w którym ludność opowie się „za” lub „przeciw” stworzeniu jednej ubezpieczalni zdrowotnej w Szwajcarii. Projekt założenia jedynej w całym państwie kasy chorych został zgłoszony przez Zgromadzenie Federalne. Podobne referendum miało miejsce w Szwajcarii siedem lat temu, inicjatywa jednej ubezpieczalni została przez naród odrzucona.
***
     En découvrant hier le journal „Vigousse” grâce à des amis (merci Jola et Bernard), je me suis dit que cela valait la peine de lui consacrer un article sur notre blog. Surtout qu'il parle „vigoureusement” chaque vendredi de la réalité non seulement suisse, mais aussi européenne et mondiale.
     En plus, „Vigousse, le petit satirique romand”, par son caractère, fait penser à l'hebdomadaire satirique polonais „Szpilki” (Épingle) qui était édité entre 1935 et 1994.
Źródło/source: www.vigousse.chwww.admin.ch/ch/f/pore/vi/vis401t.htmlwww.infrarouge.ch

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Polska muzyka w Neuchâtel, część 4* La musique polonaise à Neuchâtel, 4 partie

www.murtentourismus.ch
     Muzyczny sierpień dobiega końca. Ostatnia zapowiedź o występie polskich artystów w Neuchâtel, a przede wszystkim w jego regionie, w tym miesiącu dotyczy słynnego festiwalu muzyki klasycznej w Morat/Murten (FR). Miasteczko znajduje się nad brzegien jeziora o tej samej nazwie i jest oddalone od Neuchâtel o 25 km. Wspomniany festiwal cieszy się ogromną popularnością od momentu swojej premiery i odbywa się na zamkowym dziedzińcu każdego lata od 1988 roku. W tym tygodniu, w środę mamy okazję wysłuchać znanych polskich artystów: Agatę Raatz (skrzypce) i Marcina Fleszara (fortepian). Wykonają oni utwory m.in.: F. Mendelssohna oraz E. Griega podczas koncertu serenadowego. W przypadku brzydkiej pogody występ będzie miał miejsce w tzw. Niemieckim Kościele.

CO: koncert Agaty Raatz i Marcina Fleszara
GDZIE: dziedziniec zamku w Morat/Murten. W przypadku brzydkiej pogody występ będzie miał miejsce w tzw. Niemieckim Kościele.
KIEDY: w środę o godz. 20.00
ZA ILE: koszt biletów zależy od miejsca i wynosi 47 CHF lub 37 CHF. Można dokonać zakupu przez internet: www.starticket.ch
***
     Le mois d'août consacré à la musique polonaise et aux artistes de Pologne dans notre région touche à sa fin. La dernière nouvelle concerne le festival Murten Classic qui se déroule chaque année dans le cadre de la cour du château de Morat/Murten (FR). Cette semaine nous avons l'occasion d'écouter deux artistes polonais connus: Agata Raatz (violon) et Marcin Fleszar (piano). Ils nous présenteront des œuvres de F. Mendelssohn et E. Grieg pendant leur concert sérénade. Plus d'infos: murtenclassics.ch

sobota, 23 sierpnia 2014

Polska muzyka w Neuchâtel, część 3* La musique polonaise à Neuchâtel, 3 partie

www.delcampe.fr
     Z wielką przyjemnością informujemy o występie polskiego trio saksofonowego ART z Jeleniej Góry jutro, zaraz po polskiej mszy świętej. Skład zespołu tworzą trzej panowie grający na saksofonie altowym, tenorowym i barytonowym. W kompozycji przebogatego repertuaru znajdują się słynne polskie jak i zagraniczne utwory.
     Jednocześnie przypominamy, że po wakacjach msze w języku polskim w Neuchâtel odbywają się w drugą, trzecią i czwartą niedzielę miesiąca o godz. 11.30 w kaplicy szpitala La Providence, Faubourg de l'Hôpital 85.
***
     Avec grand plaisir nous vous informons que trio saxophone polonaise ART de Jelenia Góra donnera un petit concert demain après la messe polonaise. L'équipe composée de trois hommes joue le saxophone alto, ténor et baryton. Au programme se trouvent des chansons et morceaux célèbres polonais et étrangers.
     En même temps nous rappelons que la messe catholique en langue polonaise à Neuchâtel a lieu à 11h30 les deuxièmes, troisièmes et quatrièmes dimanche de chaque mois dans la chapelle de l'Hôpital de La Providence, Faubourg de l'Hôpital 85. 

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Polska muzyka w Neuchâtel, część 2* La musique polonaise à Neuchâtel, 2 partie

     Festiwal Artystów i Muzyki Ulicznej w naszym mieście czyli „Buskers Festival” w tym roku obchodzi swoje 25 lecie i dlatego potrwa przez dwa tygodnie. Już jutro na ulicach Neuchâtel zagoszczą artyści i muzycy z różnych stron świata umilając czas przechodniom. Ten tydzień ma szczególne znaczenie dla naszego stowarzyszenia jak i dla całej Polonii w Szwajcarii. Otóż dzięki życzliwości organizatorów, którzy skorzystali z naszej propozycji, na tegoroczny festiwal przyjedzie kapela góralska aż spod samiuśkich Tater. Polski zespół „Jaworowe Skrzypce” pozostanie z nami do niedzieli 17 sierpnia. Bardzo się cieszymy i zapraszamy na koncerty, zwłaszcza w sobotni wieczór, który zatytułowany „Wiatr ze Wschodu!” został specjalnie poświęcony słowiańskiej muzyce.
     Wszyscy artyści występują codziennie dwa razy po 60 min. między godz. 17.00 a 23.00. Od godziny 23.00 koncerty odbywają się w tzw. Domu Koncertów (Maison du Koncert).

CO: występy polskiej kapeli „Jaworowe Skrzypce” na Buskers Festival w Neuchâtel
KIEDY: od wtorku do soboty 16 sierpnia
ZA ILE: wstęp wolny, możliwość zakupu napojów i potraw na stoiskach podczas koncertów
***
„Buskers Festival” célèbre cette année son 25-ème anniversaire et dès demain les groupes et musiciens invités provenant de différentes parties du monde animeront la zone piétonne de Neuchâtel. Cette semaine est très importante pour notre association ainsi que pour la communauté polonaise en Suisse: grâce à la gentillesse des organisateurs y aura un groupe polonais „Jaworowe Skrzypce” qui reste avec nous toute la semaine. Nous sommes très heureux et nous vous invitons aux concerts!

niedziela, 10 sierpnia 2014

Locarno i jego festiwal* Locarno et son festival

Aut. Daniele Buzzi, fot. www.galerie123.
com/fr/original-vintage-poster/
3563/locarno
     Mało brakowało, a filmowy festiwal zamiast w Locarno odbywałby się w Lugano. Dziś jest zaliczany do jednego z najstarszych tego typu wydarzeń na świecie, a jego sława przyciąga filmowców i kinomaniaków z wielu państw i narodów. Tak naprawdę wszystko zaczęło się jeszcze w czasie II wojny światowej, wtedy w latach 1944 i 1945 miał miejsce Międzynarodowy Festiwal Filmu w Lugano. Podczas przygotowania trzeciej edycji okazało się, że w tym celu trzeba wybudować w mieście nowy amfiteatr. Myśl poddano powszechnemu głosowaniu, jednak mieszkańcy odrzucili projekt budowy z powodu kosztów. W międzyczasie na festiwal zgłoszonych zostało 15 filmów i głównie dzięki staraniom sąsiadującego z Lugano miasta Locarno, które w niespełna trzy miesiące przygotowało się do przeprowadzenia imprezy, wszystko dobrze się skończyło, albo zaczęło - jak kto woli. Od początku językiem oficjalnym festiwalu był język francuski, choć na początku filmów w tym języku było bardzo mało. 
     Interesująca i bogata historia malowniczego Locarno, położonego nad Jeziorem Maggiore sięga czasów Cesarstwa Rzymskiego. Miasto za sprawą festiwalu nie tylko widziało już wiele sław jak Stanley Kubrick, Milos Forman, Jim Jarmusch, Aleksandr Sokurov, Werner Herzog, ... nie wspominając aktorów z całego świata, ale również „zobaczyło” rozwój i przemijanie kilku epok czy państw, jak np.: Związek Radziecki czy Czechosłowację, emitując filmy tam wyprodukowane. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Locarno faworyzuje i promuje również filmografię rodzimą, wiele szwajcarskich filmów, nie tylko dokumentalnych, zostało już tam nagrodzonych. Nie obeszło się także bez polskiego akcentu na festiwalu, wspomnijmy choćby film Janusza Zaorskiego pt.: „Jezioro Bodeńskie”, który został w 1986 roku nagrodzony główną nagrodą - Złotym Lampartem czy inny uhonorowany film pt.: „Pożegnania” Jerzego Wojciecha Hassa (1958). 
     W tegorocznej edycji festiwalu znalazły się dwa polskie filmy „15 stron świata” w reżyserii Zuzanny Solakiewicz, „Matka Ziemia” Piotra Złotorowicza i „Arizona w mojej głowie” Matthiasa Husera. Jednym z gości specjalnych tegorocznego festiwalu jest Roman Polański, który poprowadzi zajęcia z dziedziny kinematografii w Locarno Summer Academy. Ponadto w najbliższych dniach zaprezentowany zostanie jego film pt.: „Wenus w futrze”.
     Wspomniana główna nagroda festiwalu - Złoty lampart (Pardo d'oro) to statuetka przedstawiająca lamparta. Z łac. pardus znaczy lampart, pantera i wizerunek tego zwierzäcia znajduje się w herbie miasta.
***
www.pardolive.ch
     Actuellement, la ville de Locarno, comme chaque année, vit son festival international du film. Cela m’a donné l’idée de décrire brièvement l'histoire de cet événement. Par exemple, peu de personnes savent que d'abord le festival a eu lieu à Lugano en 1944 et 1945. Locarno a vu passer beaucoup de stars et de réalisateurs de cinéma, il favorise aussi le cinéma suisse. L'accent polonais est aussi présent, citons le film de Janusz Zaorski „Jezioro Bodeńskie” qui a gagné le grand prix. Cette année, l'invité spécial est, parmi d’autres, Roman Polański avec „La Vénus à la fourrure” et nous pouvons voir deux films polonais: „Matka Ziemia” de Piotr Złotorowicz et „15 Corners of the World” de Zuzanna Solakiewicz. En plus, une coproduction helvético-polonaise de Matthias Huser: „They Chased Me Trough Arizona” y sera présentée.
     Le Léopard d'or est le prix principale du festival. L'animal (du lat. pardus - léopard) se trouve sur le blason de la ville de Locarno.
Źródło/source: www.pardolive.ch

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Polska muzyka w Neuchâtel, część 1* La musique polonaise à Neuchâtel, 1 partie

     Sierpień miesiącem polskiej muzyki i polskich wykonawców w Neuchâtel i okolicach. Dokładnie tak, wkrótce odbędzie się kilka ważnych imprez muzycznych o różnorodnych stylach, przyjadą do nas wykonawcy z różnych stron Polski i na pewno każdy meloman znajdzie coś dla siebie. Nielada to dla nas chluba, wyróżnienie i radość wielka.
     W pierwszej kolejności z wielką przyjemnością i dumą informujemy, że młodzieżowy chór „Resonans con tutti” im. Norberta Grzegorza Kroczka zakwalifikował się do Międzynarodowego Festiwalu Chóralnego w Neuchâtel. Już w tym tygodniu, w tę środę, będziemy mogli wysłuchać utworów w wykonaniu chóru, zwłaszcza że będzie to koncert konkursowy. Podczas występu o nagrodę publiczności zespół wykona polskie utwory ludowe. 
     „Resonans con tutti” powstał w 1970 roku w Zabrzu, w zespole śpiewają osoby w wieku od 15 do 27 lat. Repertuar chóru jest tak bardzo bogaty, że wymienienie teraz wszystkich utworów wokalno-instrumentalnych czy a capella zajęłoby wiele czasu. Wspomnijmy, że ilość wykonywanych utwórów świeckich i sakralnych wynosi 732, natomiast 403 koncerty odbyły się za granicą. Festiwal chóralny odbywa się w Neuchâtel co dwa lata. Tegoroczna piętnasta edycja zakończy się w sobotę występami nagrodzonych zespołów. Trzymamy kciuki za „Resonans con tutti” i życzymy powodzenia!
     Szczególne podziękowania dla pana Mateusza Bonka z zespołu za przesłanie nam informacji.

CO: koncerty polskiego chóru „Resonans con tutti” na Międzynarodowym Festiwalu Chóralnym w Neuchâtel
KIEDY: w środę 6 sierpnia o godz. 21.30 ww sali muzycznej w Temple du Bas, konkurs o nagrodę publiczności; w czwartek 7 sierpnia o godz. 10.30 w Kolegiacie; w piątek 8 sierpnia o godz. 14.00 w sali muzycznej w Temple du Bas.
ZA ILE: wstęp na balkon 25 CHF, miejsce na parterze 20 CHF; koncert w sobotę: balkon 30 CHF, na parterze 25 CHF; abonament z wejściem na koncert konkursowy: balkon 140 CHF, na parterze 120 CHF.
Znaczek na koncert konkursowy kosztuje 10 CHF.
***
     Le mois d'août à Neuchâtel, et dans les environs, est le mois consacré à la musique polonaise avec les artistes polonais. Très bientôt, il y aura plusieurs événements musicaux importants. Dans le faits, avec beaucoup de différents styles, et des artistes venant de différentes régions de la Pologne, chaque mélomane trouvera quelque chose à son goût.
     Tout d'abord, c'est avec grand plaisir et avec fierté que nous informons que le chœur de jeunesse „Resonans con tutti” fondé par Norbert Grzegorz Kroczek s'est qualifié pour Le Festival Choral International de Neuchâtel. C'est cette semaine déjà, mercredi, que nous pourrons écouter des chansons polonaises durant le concours. Bonne chance à eux!

new.fcin.ch, p.34

czwartek, 31 lipca 2014

Zagadka fotograficzna lipca* Devinette photographique de juillet

Zagadka fotograficzna lipca dotyczy centrum miasta Neuchâtel. A pytanie brzmi: gdzie zostało zrobione to zdjęcie? Pierwsza prawidłowa i dokładna odpowiedź zostanie nagrodzona słodką niespodzianką.
***
La devinette photographique de juillet concerne le centre de la ville de Neuchâtel. La question est: où a été faite cette photo? La première réponse précise et correcte remportera un délicieux cadeau.

poniedziałek, 14 lipca 2014

Szwajcarski Janosik* Le Janosik Suisse

Fot. www.weinwanderungen.ch
     Saillon to malownicza miejscowość w kantonie Valais. Jest tak piękna, że wybrano ją spośród wielu i bezsprzecznie uznano za najpiękniejszą miejscowość roku 2013 w Szwajcarii francuskojęzycznej. Miasteczko liczące ok. 2100 mieszkańców zachwyca o każdej porze roku nie tylko górskim krajobrazem, ale również niebywałymi atrakcjami. Przyciąga turystów średniowiecznymi obwarowaniami oraz zapierającą dech starówką, świętem szparagów, luksusowymi termalnymi basenami i niebezpiecznymi przełęczami. Ponadto, albo zwłaszcza, Saillon szczyci się posiadaniem najmniejszej na świecie winnicy, zawdzięczającej swoje istnienie niejakiemu Farinet, od którego nazwano także: grotę, górską ścieżkę i słynne przejście wraz z wiszącym mostem. 
     Joseph-Samuel Farinet to słynny w Szwajcarii, przede wszystkim w kantonie Valais, fałszerz pieniędzy, przemytnik, buntownik wyjęty spod prawa i kłusownik, a po śmierci symbol wolności, przyjaciel biednych i uciśnionych. Jego historia zaczęła się jakieś 169 lat temu. Choć urodził się w Dolinie Aosty we Włoszech, tuż przy granicy ze Szwajcarią, to ważniejsza część jego życia wiąże się z Valais, szczególnie ze Saillon, gdzie zresztą został pochowany i gdzie znajduje się wspomniana winnica, jaskinia itd. Był synem kowala, fach ojca znał od dziecka, jednak nigdy nie podjął się uczciwej pracy, a znajomość stopu metali doskonale przydała mu się do fałszowania monet. Na niebezpieczną ścieżkę złodziejską wstąpił jako nastolatek. Wtedy już został skazany za kradzieże we Włoszech, ale z każdego więzienia potrafił wcześniej czy później uciec. 
Joseph-Samuel Farinet
Fot. www.saillon.ch
     Po przekroczeniu granicy osiadł w Valais, we wspomnianym Saillon. Przystojny, wysportowany, elokwentny, już za życia krążyły o nim opowieści, czasem dość sprzeczne. Potrafił przepięknie grać na skrzypcach i akordeonie, uwielbiał wino, kobiety i śpiew. Hojny i dobroduszny, zarazem nielojalny, bez honoru, gotowy wydać wspólnika, zbałamucić żonę przyjaciela, ale nigdy nikogo nie zabił.
     Zapamiętano go przede wszystkim jako szczodrego fałszerza pieniędzy, które rozdawał biednym. Sporządził dziesiątki tysięcy fałszywych monet z najprawdziwszego złota, podrabiał nominał 20 centymów - najłatwiejszy do wykonania, wart wtedy ok. 2 franków. Farinet był hardy i nieprzeciętnie odważny, nie bał się policji, szybko zyskał sobie popularność i przychylność mieszkańców Valais, a nawet lokalnej władzy. Kanton Valais wówczas przeżywał kryzys finansowy, panowała bieda i ucisk społeczny, a te podrobione monety niczym nie różniły od prawdziwych. Miejscowa ludność, mężczyźni jak i kobiety, pomagali mu ukrywać się przed policją, która jakoś się nie spieszyła zaaresztować Farineta. 
     Kobiet w jego życiu przewinęło się wiele, ale w archiwach można doczytać, że jego jedyną i prawdziwą miłością, z którą miał nieślubną córkę, była Marie-Auphrosyne-Adélaïde, dziewczyna z rodzinnej wioski. Nie było im dane wspólne życie, rodzina zmusiła ją do wyjścia za mąż za bogatego, o wiele starszego od niej człowieka. Istniejące dziś w Valais Stowarzyszenie Przyjaciół Farineta powtarza „To był dobry człowiek, jedyny problem w tym, że w tym czasie Berno produkowało taką samą monetę jak on”. Zginął w wieku 35 lat w bliżej nieznanych okolicznościach w przełęczach tzw. „Gorges de la Salentze”, gdzie się czasami ukrywał. Podobno był to nieszczęśliwy wypadek, bo osłabiony z głodu stracił równowagę i spadł ze skały. Inni przekazują, że wskutek nacisków z Berna policja w końcu zaczęła mu się naprzykrzać i w pościgu zastrzeliła go w jaskiniach. Jeszcze inni podają, że zdradził go wspólnik. Ciało wrzucono do wspólnego grobu, z innymi złoczyńcami. I z czasem pewnie pamięć o nim by przepadła, a on sam pozostałby tylko kolejnym nazwiskiem w policyjnych pożółkłych statystykach z minionego wieku. Gdyby po jego śmierci się nie ujawniły żal i
Przejście/Paserelle de Farinet
Fot. www.valais-community.chDodaj napis
tęsknota miejscowych za tym hojnym buntownikiem. Najpierw ktoś na tym wspólnym grobie postawił krzyż oraz tabliczkę z jego imieniem i nazwiskiem. Potem ktoś zaczął szukać jego złota i nagromadzonych skarbów. Do powstania legendy jednak tak naprawdę przyczyniła się kilkadziesiąt lat później powieść pt.: „Farinet ou la fausse monnaie” znanego szwajcarskiego pisarza C-F. Ramuz'a, który uczynił z Farineta bohatera, postać romantyczną i dumę Valais. Potem zrealizowano film na podstawie tej książki i choć minęło już tyle lat, to postać Farinet'a jest żywa w Szwajcarii do dziś. 
     Z biegiem lat powstał wspomniany wiszący pomost, grota zwana jego imieniem, muzeum fałszywych pieniędzy oraz najmniejsza na świecie winnica. Składa się ona z trzech szczepów (chasselas, pinot noir i petite arvine), rośnie na obszarze 1,618 m² na obrzeżach Saillon. Każdego roku wielcy i sławni tego świata przyjeżdżają pracować na tej winnicy. Byli tam już m.in.: Zidane, Jane Birkin, Michael Schumacher, Michel Platini, Roger Moore. Obecnie od kilkunastu lat właścicielem winnicy jest Dalaï-Lama. Sok otrzymany z tych winogron miesza się z sokiem z winogron od wybranego w okolicy winiarza i poddaje fermentacji w celu otrzymania 1000 butelek, które sprzedaje się na dobroczynne cele m.in.: dla najbiedniejszych dzieci.
     Niektórzy powiadają, że winnica powstała dokładnie tam, gdzie Farinet zakopał złoto, z którego produkował fałszywe monety. Inni twierdzą, że jest ono ukryte w jego grocie, zwanej Grotą Farinet'a. Jeszcze inni, że podobno przy jego ciele znaleziono wtedy 500 franków w złocie i nigdy nie udało się stwierdzić czy były podrobione czy prawdziwe, ani co się później z nimi stało. 
     Grób Farineta obecnie znajduje się w Saillon przy dzwonnicy kościoła św. Katarzyny.
***
Fot. www.farinet.org
     Saillon, le plus beau village de Suisse romande de 2013. Situé dans le canton du Valais, il nous attire par son riche passé médiévale et surtout par Joseph-Samuel Farinet, un faux-monnayeur et contrebandier. La légende en a fait un défenseur de la liberté, résistant à l'autorité, la fierté du Valais. Joseph-Samuel Farinet fait penser à Janosik, un voleur polonais qui vivait dans les montagnes Tatry. Janosik, comme son pendant suisse, a marqué la conscience populaire polonaise et slovaque, car il faisait d'une certaine façon la justice sociale. Il volait les riches pour donner aux pauvres. Il est mort à l'âge de 25 ans, arrêté par la police et pendu. La légende le montre comme un personnage positif, un héros populaire des montagnes polonaises.
***
Źródło/source: www.amisdefarinet.ch

wtorek, 8 lipca 2014

Lato, lato czeka* L'été nous attend!

Jezioro Neuchâtel
     W końcu wakacje! Mimo że tutaj w Szwajcarii zaczynają się tydzień później niż w Polsce i skończą się o dwa tygodnie wcześniej (kosztem wakacji jesiennych), to część z nas już pięknie wypoczywa i cieszy się urokami lata. Pozostali zaś są albo o krok od wyjazdu, albo zostają w regionie, bez wielkiej szkody zresztą, gdyż między wodą a górami często i dużo się dzieje, nudno nie będzie. O ciekawych i wartych zachodu wydarzeniach będziemy Was informować, zostańcie z nami. Korzystając z okazji, dzielimy się radosną i ważną wiadomością, że już za miesiąc odbędzie się jeden z bardziej znanych w Szwajcarii festiwali muzyki ulicznej Le Buskers Festival. W tym roku potrwa wyjątkowo przez dwa tygodnie, od 12 do 16 sierpnia i od 21 do 23 sierpnia w samym centrum miasta Neuchâtel. I z wielką przyjemnością informujemy, że w pierwszym tygodniu festiwalu gościmy kapelę góralską Jaworowe Skrzypce, hej, spod samiuśkiego Beskidu Żywieckiego! Codziennie, podczas trwania festiwalu, umilą nasze popołudnia i wieczory, razem z innymi muzykami z całego świata. Cieszymy się niezmiernie i nie możemy się już doczekać! Tymczasem życzymy słonecznego, przyjemnego lata. Wypoczywajcie i korzystajcie ile się da!
***
     Les vacances, enfin! Même si en Suisse les vacances commencent une semaine plus tard et finissent plus tôt que celles en Pologne (à cause des vacances d'automne), la plupart d'entre nous est parti se relaxer et profiter de l'été. Les autres ne sont pas si malheureux car ils préparent leur voyage ou restent dans la région. Ce n'est pas plus mal parce qu'entre les lacs et les montagnes il y a de quoi faire et il est difficile de s'ennuyer. De toute manière, nous vous informerons des événements spéciaux, restez avec nous. C'est pour cela nous avons le plaisir de vous parler déjà d'un des plus connus festivals en Suisse, Le Buskers Festival. Cette année, il durera exceptionnellement deux semaines, du 12 au 16 août et du 21 au 23 août, au centre-ville de Neuchâtel. Et c'est avec grand plaisir que nous annonçons les concerts d'un groupe polonais Jaworowe Skrzypce pendant la première semaine du festival. Chaque après-midi et en soirée, ils vont nous jouer de la musique polonaise des montagnes, avec d'autres musiciens du monde entier. Nous nous réjouissons beaucoup et nous sommes impatients. En attendant, nous vous souhaitons un bel et agréable été. Reposez-vous et profitez bien !