Pokazywanie postów oznaczonych etykietą emigracja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą emigracja. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 stycznia 2016

Zimowy spacer* Promenade hivernale

     Zapraszamy na rodzinny spacer na rakietach snieżnych a następnie na tradycyjne szwajcarskie fondue!
La Vue-des-Alpes (NE)

CO: Wycieczka przy pełni księżyca na rakietach śnieżnych. Czas trwania spaceru to około 1 do 1,5 godziny z zakończeniem przy rozgrzewającym serowym fondue. Trzeba zabrać ze sobą: dobre buty, rękawiczki, rakiety. Możliwość wypożyczenia sprzętu na miejscu: rakiety śnieżne, latarki, kije.
GDZIE: Spotykamy się przed restauracją La Clef des Champs, Tête-de-Ran, 2052 La Vue-des Alpes. www.hotellaclefdeschamps.ch
KIEDY: Piątek 22 stycznia, o godz. 19.00
CENA: koszt fondue (ok. 22-30.- CHF od osoby); wypożyczenie sprzętu: 15-20.- CHF
INFO:  Rezerwacja wymagana. Prosimy potwierdzić obecność na adres Magdy (m.lipinska.dubert@gmail.com) lub Eli (elzbieta.zuba@gmail.com) do czwartku 22 stycznia do godz. 12.00

***

     Nous vous invitons à une promenade en raquettes suivie d'une traditionnelle fondue.


Fot. neuchateltourisme.ch
QUOI: une ballade à la pleine lune en raquettes (1h- 1h30), suivie d'une bonne fondue au fromage. À prendre : de bonnes chaussures, une paire de gants, des raquettes si vous en avez. Location possible de matériel sur place : raquettes à neige, lampe frontale, bâtons.

QUAND: nous nous retrouvons ce vendredi 22 janvier, à 19h00.
LIEU: devant le restaurant La Clef des Champs, à Tête-de-Ran, 2052 La Vue-des-Alpes.
COMBIEN: prix de la fondue par personne environ 22-30.-CHF; location de matériel environ 15-20.- CHF.
INFO: Réservation obligatoire.
Merci d’annoncer votre inscription par e-mail à Magda (m.lipinska.dubert@gmail.com) ou à Ela (elzbieta.zuba@gmail.com) jusqu’au jeudi 21 janvier 2015, 12h00.

wtorek, 22 grudnia 2015

Post scriptum

"Disney & Pixar's Stars", 28 novembre2015 
     W ostatnim czasie odbyły się dwa wydarzenia, które wpisaliśmy w karty historii naszego stowarzyszenia: Bal Andrzejkowy pt.: „Disney & Pixar's Stars”, który odbył się 28 listopada oraz przedświąteczne spotkanie stowarzyszenia (6 grudnia).
Po raz kolejny strasznie miło było się spotkać, potańczyć, porozmawiać pokosztować przygotowanych przez Was przysmaków i sprawić frajdę najmłodszym dzięki klaunowi. Stowarzyszenie Polaków w Neuchâtel „Polne” bardzo serdecznie dziękuje wszystkim za wspólnie spędzony czas!

***
   

6 décembre 2015
     Dernièrement, l'Association des Polonais de Neuchâtel «Polne» a organisé deux fêtes: le Bal de la Saint-André, intitulée „Disney & Pixar's Stars” (28 novembre) et une rencontre de Noël (6 décembre). 
Ce fut un grand plaisir de se rencontrer, de discuter, de danser et de déguster toutes les spécialités préparées. Les enfants se sont bien amusés grâce à la visite d'un clown. L'Association des Polonais de Neuchâtel «Polne» remercie très chaleureusement tous pour ce temps passé ensemble !

czwartek, 8 października 2015

Second hand - Neuchâtel

     Krótki przewodnik po punktach sprzedaży z drugiej ręki w Neuchâtel. Takich miejsc jest kilka, zainteresowane osoby mają do wyboru nie tylko punkty odzieżowe, ale również z meblami, z dekoracjami, AGD, książkami, naczyniami, sprzętem sportowym itp. Pomijając pchle targi i wszelkie okazjonalne jarmarki staroci, spisane poniżej miejsca są czynne prawie przez cały rok. Gdzie w takim razie w Neuchâtel za niewielką kwotę można znaleźć wiele ciekawych rzeczy?

1. La Vie en Suite

W butiku znajdują się głównie ubrania damskie, torebki, artykuły dekoracyjne, meble, czasem biżuteria, obrazy itp.

GDZIE: Faubourg de l’Hôpital 14, 2000 Neuchâtel
KIEDY: od wtorku do piątku od godz. 10.00 do godz. 18.30; w sobotę od godz. 10.00 do 17.00


2. Centre Social Protestant (CSP) - La Grande Puce

Chyba łatwiej byłoby napisać, czego w tym miejscu znaleźć nie można. Na parterze są półki z naczyniami, AGD, książkami, pocztówkami, zabawkami dla dzieci, filmami DVD, dekoracjami sezonowymi (np. ozdoby choinkowe i choinki) oraz meble; a w pomieszczeniu pod parterem ubrania damskie i męskie, buty, torebki, biżuteria. Protestanckie Centrum Socjalne dochód ze sprzedaży przeznacza na pomoc najuboższym z naszego kantonu. Tutaj też można przekazać na sprzedaż niepotrzebne, ale w dobrym stanie ubrania, zabawki, meble, naczynia itp.

GDZIE: Rue des Sablons 48, 2000 Neuchâtel 
KIEDY: czynne od poniedziałku do piątku od godz. 14.00 do godz. 18.30
INFO: www.csp.ch


3. Grappilleuse

W tym butiku znaleźć można ubrania, książki, obrazy, naczynia, AGD oraz inne bibeloty. Dochód ze sprzedaży również przeznaczony na pomoc potrzebującym.

GDZIE:  rue du Neubourg 23, 2000 Neuchâtel
KIEDY: czynne od wtorku do piątku od godz. 9.00 di 11.30 i od godz. 14.00 do 18.00; w sobotę od godz. 9.00 do 12.00
INFO: www.neubourg.ch


4. Speedy Cash

Tutaj kupimy sprzęt elektroniczny, AGD, telefony, aparaty fotograficzne, sprzęt zimowy, intrumenty, drukarki, biżuterię, zegarki i wiele innych artykułów. Tutaj też można przynieść i sprzedać coś z powyższych artykułów.

GDZIE: Rue des Moulin 57, 2000 Neuchâtel
KIEDY: w poniedziałek od godz. 13.30 do godz. 18.30, wtorek, środa i piątek od godz. 9.00 do 12.00 i od 13.30 do 18.30; w czwartek od godz. 9.00 do 12.00 i od godz. 13.30 do 19.00; w sobotę od godz. 9.00 do 16.30
INFO: www.speedy-cash.ch


5. Croix Rouge - butik Czerwonego Krzyża

Oferuje głównie ubrania i zabawki dla dzieci.

GDZIE: Avenue du 1-er Mars 2a, 2000 Neuchâtel
KIEDY: w czwartki i piątki od godz. 14.15 do godz. 17.30


6. Au petit bonheur

Butik prowadzony przez Caritas. Sprzedaje ubrania, książki, naczynia, obrazy, zabawki dla dzieci, artykuły dekoracyjne i inne bibeloty.

GDZIE: Passage de Marval 1, 2000 Neuchâtel
KIEDY: od wtorku do piątku od godz. 9.00 do 11.30 i od 14.00 do 17.30; w soboty od godz. 9.00 do 12.30
INFO: www.caritas-neuchatel.ch


***
     Un petit catalogue de boutiques avec les articles de deuxième main à Neuchâtel. La plupart des lieux vendent les habits, de la vaisselle, des livres, des meubles, les articles de la cuisine. Contrairement aux marchés aux puces occasionnels, ces boutiques sont ouvertes toute l'année.

czwartek, 25 czerwca 2015

Ćwiczenia fizyczne!* Exercices physiques!

     Uwaga, uwaga! Z wielką przyjemnością zamieszczamy ogłoszenie o ćwiczeniach fizycznych w Neuchâtel i bardzo serdecznie zapraszamy do udziału! 
Fot. E.Z.
 
     „Dzień dobry, nazywam się Katarzyna Chyczewska i w lipcu przeprowadzam się do La Chaux-de-Fonds. Jestem instruktorem fitness oraz lekarzem i zależy mi bardzo, żeby kontynuować moją przygodę ze sportem w Szwajcarii. Bardzo serdecznie zapraszam i zachęcam do zajęć z aerobiku, pilatesu czy stretchingu - wspólnie zdecydujemy o tym, od jakiego wysiłku zaczniemy. Możliwość ćwiczeń w plenerze jak i w sali. Chciałabym stworzyć grupę osób, które lubią spędzać czas wolny ćwicząc. Serdecznie zapraszam!”
Kontakt:  katarzyna.chyczewska@gmail.com

***

     Attention, attention! C'est avec grand plaisir que nous vous transmettons une annonce concernant les exercices physiques à Neuchâtel. Soyez les bienvenus!

     „Bonjour, je m'appelle Katarzyna Chyczewska (katarzyna.chyczewska@gmail.com). Je déménage à La Chaux-de-Fonds en juillet. Étant monitrice d’aérobic, de la méthode pilates et médecin en Pologne, j'aimerais continuer mes activités en Suisse. Je vous invite à un cours d’aérobic, de pilates ou de stretching: nous allons décider ensemble par quel type d'effort physique nous commencerons. Nous pouvons nous rencontrer et nous exercer à l’extérieur comme à l’intérieur. J'aimerais créer un groupe de personnes désirant passer du temps libre et se divertir en faisant du sport. À bientôt!”

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Wianki 2015 - post scriptum

     Bardzo serdecznie dziękujemy wszystkim za obecność na „Wiankach 2015”, za dobre humory oraz wspaniałą zabawę! 
     Dziękujemy za odwiedziny gości z Bazylei, z sąsiednich kantonów oraz przybyłych z tej i z tamtej strony jeziora Neuchâtel! To już było nasze czwarte spotkanie nad jeziorem, z okazji nocy św. Jana. Życzymy wszystkim cudownego lata i wspaniałych wakacji!
***
     Nous remercions très chaleureusement tout le monde pour votre présence à "Wianki 2015", pour votre bonne humeur et cette magnifique fête! 
     Nous avons eu le plaisir d’accueillir des amis bâlois et d’autres cantons, venus de ce côté du lac de Neuchâtel ou de l’autre rive. C'était déjà notre quatrième rencontre au bord du lac autour de cette nuit de la St-Jean. Nous souhaitons à tout le monde un bel été et de bonnes vacances !
Mariusz, bardzo serdecznie Ci dziękujemy!
Et un grand merci à Mariusz!


czwartek, 18 czerwca 2015

Szwajcarscy emigranci w Polsce* Les immigrés suisses en Pologne

     Kurt Scheller, Markus Tellenbach, Lukas Beglinger, Fanny Vaucher, Christine Burkhard ... Lista Szwajcarów, którzy wybrali w naszych czasach życie w Polsce czy to ze względów zawodowych czy prywatnych, jest długa. I nic w tym dziwnego, to znany fakt, że nasz kraj od zawsze przyciągał turystów. A nawet Helwetów za ... chlebem.
Fot.: www.warszawska.info/srodmiescie/
nowyswiat-historia.html
     Na przykład Kraków, już za czasów Jagiellonów pełno było tutaj szwajcarskich kupców, architektów, studentów, spośród których do najbardziej sławnych należą Valerius Anshelm, kronikarz z Berna oraz Heinrich Loriti, znany humanista, poeta i muzyk z kantonu Glarus. Wielu Szwajcarów najmowało się do polskiej armii, gdzie niektórzy pełnili ważne funkcje, szczególnie za panowania króla Augusta III Sasa: choćby Emeryk de Vattel z Neuchâtel - dyplomata, filozof i prawnik na dworze wspomnianego króla. Możliwość rozwoju czy zrobienia kariery w tamtych czasach nie była zarezerwowana tylko dla szwajcarskich wojskowych, przyjeżdżali do naszego kraju również lekarze, astronomowie, matematycy, jubilerzy, grawerzy oraz prywatni nauczyciele. W XVIII wieku sekretarzem króla Stanisława Augusta Poniatowskiego był Piotr Maurycy Glayre z kantonu Vaud, który nawet został kawalerem Orderu Świętego Stanisława.
     Z jednej strony była to emigracja w ramach służbowej delegacji, n.p.: dyplomaci i duchowni. Niektórzy, szczególnie uchodźcy religijni, nawet zasiedlali tereny Prusów Wschodnich zdziesiątkowane z początkiem osiemnastego wieku przez dżumę. W czasach kiedy w Szwajcarii sytuacja gospodarcza była wręcz dramatyczna, wielu jej obywateli emigrowało na ziemie polskie w celu czysto zarobkowym, najczęściej byli to rolnicy, rzemieślnicy, cukiernicy, służący, pokojówki, bony i guwernantki. O, choćby wspomniani cukiernicy: do dziś pamięta się w Krakowie o słynnych w poprzednich stuleciach założycielach cukierni jak Parys Maurizio czy Gaudenty Redolfi z Gryzonii.
Fot.: breakforcake.blogspot.ch/2014/05/
przedwojenne-cukiernie-warszawy.html
     Stolica wówczas szczyciła się cukiernią „U Lourse” założoną przez Szwajcara Wawrzyńca Loursa. Nawet właściciel słynnej warszawskiej cukierni Blikle - Antoni Kazimierz Blikle był synem Fryderyka Blikle ze Szwajcarii. Nastoletni Antoni przygotowywał się do zawodu pod okiem samego Kacpra Semadeniego, również z pochodzenia Szwajcara. Wszyscy przybyli z kantonu Gryzonia, stąd też byli nazywani w Warszawie „Gryzonami”. Helweckie cukiernie i kawiarnie przetrwały pierwszą wojnę światową, a w czasach Dwudziestolecia pełniły rolę salonów towarzyskich, gdzie się zbierała ówczesna śmietanka i elita kulturalna.
     Ale nie tylko kawą i ciastkami Szwajcarzy przysłużyli się naszemu krajowi. Sławę zdobył również helwecki absynt, pierwsza destylarnia esencji piołunkowej powstała w Warszawie w 1821 roku dzięki niejakiemu Ludwikowi Vaucher z Neuchâtel.
O szwajcarskiej destylarni w Warszawie. Fot.: blog.czajkus.com/2013/09/14/
warszawska-destylarnia-szwajcarskiej-esencji-piolunkowej/
     Wspomnijmy jeszcze o inżynierze Teodorze Junod  Genewy, który przeprowadził się do Łodzi i tam założył pierwsze kino „Urania”. Teodor był ojcem aktora Eugeniusza Bodo.
     Wielu szwajcarskich emigrantów zostawało w Polsce na stałe, zakładali tam rodziny, inni stęsknieni wracali do alpejskich pejzaży. Potomkowie jednych i drugich żyją, tu i ówdzie znajdą się nawet rodzinne pamiątki z tamtych emigranckich czasów, skrzętnie przechowywane z pokolenia na pokolenie. Na przykład pocztówki od Marguerite z Neuchâtel, która w wieku dwudziestu kilku lat wyjechała do Galicji uczyć prywatnie polskie dzieci francuskiego i matematyki. Spędziła tam ponad 5 lat, z tamtych czasów pozostały dwie pocztówki, udostępnione tutaj dzięki jej prawnuczce. Małgorzata napisała:
Lwów, 19 października 1910.





















Kochany Wujku! Z okazji Twoich Urodzin przyjmij proszę, drogi Wujku, moje serdeczne i czułe życzenia. Buziaki dla Berty i uściski dla dzieci. Wasza oddana Marguerite. A co mówi André? Proszę, napiszcie mi, choć raz.”
Zakopane, 14 października 1914.
























Najukochańsi Wujku i Ciociu, jestem pewna, że ciocia Berta mówi: Oh, Marguerite już dawno o nas zapomniała! Czyż nie? Ale nie wierzcie w to. Myślę o Was bardzo często i o tym jak jest ładnie w Bor. Droga ciociu Berto, tak bardzo chciałabym teraz zjeść kawałek Twojego przepysznego ciasta. Już na samą myśl o tym cieknie mi ślinka. Tutaj już jest zima, chodzimy na sanki itd. Na pocztówce możecie zobaczyć, że tutaj jest bardzo ładnie, przepiękne góry! Ale to nie jest Szwajcaria! W Siarach było bardzo ładnie, ale tutaj czasami się nudzę przeokropnie. Tak jak powiadacie, cała ta wojna jest strasznie smutna. Do widzenia drogi wujku i droga ciociu, całuję Was mocno oraz czterech chłopaków, Wasza kochająca Marguerite.”

***

     Kurt Scheller, Markus Tellenbach, Lukas Beglinger, Fanny Vaucher, Christine Burkhard ... Que ce soit pour des raisons professionnelles ou privées, la liste des Suisses qui ont choisi de vivre en Pologne est longue. Ce n'est pas étonnant, il est bien connu que notre pays a toujours attiré les touristes. Et même les Helvètes pour mettre du beurre dans les épinards. 
Reklama szwajcarskiej cukierni w Krakowie,
lata międzywojenne.
Fot.: dawny-krakow.blogspot.ch/2009/01/
sodycz-krakowa-cz2.html
    Prenons par exemple Cracovie. La ville attirait déjà des commerçant, architectes, étudiants Suisses dans les temps des Jagellons. Parmi les plus célèbres étudiants figurent Valerius Anshelm, chroniqueur de Berne, et Heinrich Loriti, humaniste, poète et musicien du canton de Glaris. Certains Suisses s’engageaient comme mercenaires dans l'armée polonaise ou pour occuper des postes importants, en particulier pendant le règne du roi Auguste III de Saxe, comme Emeric de Vattel de Neuchâtel - diplomate, philosophe et avocat. À l'époque, les possibilités de développer ou de construire une carrière en Pologne n’étaient pas réservées seulement aux mercenaires, mais aussi aux médecins, astronomes, mathématiciens, bijoutiers, graveurs et professeurs privés. Au XVIIIe siècle, le secrétaire du roi Stanislas Poniatowski était Pierre Maurice Glayre, du canton de Vaud, qui même a été fait Chevalier de l'Ordre de Saint-Stanislas. 
     L'émigration des Suisses en Pologne s’est faite de diverses manières: dans le cadre de délégations officielles, par exemple pour des diplomates et des membres du clergé. Certaines personnes, en particulier des réfugiés religieux, se sont installées au début du XVIIIe siècle sur des terrains appartenant à la Prusse, décimée par la peste. Les raisons pouvaient aussi être purement économiques, surtout quand la pauvreté et la famine se sont fortement accentuées en Suisse. Beaucoup ont émigré vers les terres polonaises, la plupart étaient des agriculteurs, des artisans, des pâtissiers, des confiseurs, des fonctionnaires, des servantes ou des gouvernantes. 
Cukiernia P. Maurizio w Krakowie.
Fot.: www.audiovis.nac.gov.pl/obraz/84293/
     En ce qui concerne les confiseurs, leurs noms sont encore populaires malgré le temps passé. À Cracovie, les fondateurs comme Paris Maurizio et Gaudent Redolfi de Grisons. La capitale polonaise appréciait alors le café L'Ourse, fondé par le Suisse Laurent Lours de Grisons. Même le fondateur de la célèbre pâtisserie Blikle de Varsovie, Kazimierz Antoni Blikle, était le fils de Frédéric, un Suisse. À l'âge de l'adolescence, il était apprenti chez Casper Semadeni, également d'origine suisse, plus précisément des Grisons. Les cafés et la pâtisserie helvétiques ont survécu à la Première Guerre mondiale, et ont joué le rôle de salons culturels durant l’entre-deux guerres, où se retrouvait l'élite culturelle polonaise.
     Les pâtisseries suisses ont été populaires en Pologne, mais aussi l'absinthe helvétique - la première distillerie a été fondée à Varsovie en 1821 grâce à un certain Louis Vaucher de Neuchâtel. Et encore une pensée à l’ingénieur Théodore Junod de Genève, qui a émigré à Lodz où il a crée le premier cinèma Urania. Il était le père de l'acteur Eugeniusz Bodo.
     Beaucoup d'expatriés suisses ne sont jamais retournés dans leurs pays natal, après avoir fondé une famille en Pologne. Les descendants possèdent des objets de famille de l'époque des émigrés, soigneusement conservés de générations en générations. Par exemple des cartes postales de Marguerite de Neuchâtel: ayant une vingtaine d'années, elle est partie en Galice pour enseigner le français et les mathématiques aux enfants polonais comme gouvernante. Elle y a passé plus de cinq ans, et de cette époque restent deux cartes postales qu'elle a écrites (publiées ici en haut de la page, grâce à son arrière-petite fille).

czwartek, 11 czerwca 2015

Wianki 2015 - Neuchâtel


     Stowarzyszenie Polaków w Neuchâtel „Polne” z okazji nadchodzącej Nocy Świętojańskiej bardzo serdecznie zaprasza Państwa na spotkanie piknikowe nad jeziorem pt. „Wianki 2015”.
     W planach tradycyjne plecenie wianków i puszczanie ich na wodę, grilowanie, śpiewy przy ognisku przy akompaniamencie akordeonu a może i gitary, zabawy dla dzieci, spotkanie starych znajomych i nowe znajomości! A kto wie? Może poszukamy kwiatu paproci, aby tradycji stało się zadość?! 
     Napoje we własnym zakresie, jedzenie na zasadzie bufetu kanadyjskiego. Zapewniamy węgiel na gril oraz plastikowe sztućce, kubki, talerzyki, serwetki. Na miejscu można zakupić piwo lub wino - w chatce rybackiej, którą na tę okazję wynajmujemy.

CO: impreza przy grilu i ognisku „Wianki 2015”
KIEDY: w sobotę 20 czerwca od godz. 16.00
GDZIE: tradycyjnie przy ujściu rzeki Areuse do jeziora na tzw. plaży w Boudry. Parking znajduje się ok. 150 m. od chatki (La Puce) rybaków, którą na tę okazję wynajmujemy. Od parkingu do chatki poprowadzą Państwa rozwieszone balony.
ZA ILE: wstęp wolny, mile widziana dobrowolna składka do skarbonki m.in.: na opłacenie wynajęcia domku i kupno w ęgla.
Bardzo serdecznie zapraszamy rodziny, przyjaciół, sąsiadów, znajomych stąd i stamtąd!

***
     L'Association des Polonais de Neuchâtel „Polne” vous invite très cordialement à une fête issue de la tradition polonaise qui est célébrée chaque année autour du solstice d'été (connue aussi sous le nom de „Nuit de la Saint-Jean”). 
     Au programme: préparation de couronnes de fleurs, grillades, chants accompagnés par un accordéon et une guitare, jeux pour les enfants, retrouvailles et nouvelles connaissances. 
     Chacun amène quelque chose à manger et à boire, c'est un buffet canadien. A „La Puce” se trouve une cave avec du vin et la bière, il y a donc possibilité d'acheter des boissons sur la place.


QUOI: Fête polonaise „Wianki 2015” autour d'une grillade
QUAND: samedi 20 juin dès 16h00 
OÙ: à la plage de Boudry, à la cabane de „La Puce” sur la rive gauche de l'Areuse, à son embouchure. Un parking se trouve à environ de 150 m. 
COMBIEN: entrée gratuite, chapeau à la sortie pour payer la location de la cabane et le charbon. 
Personnes accompagnées sont bienvenues. Au plaisir de vous voir!

wtorek, 9 czerwca 2015

O Polakach, którzy naznaczyli Szwajcarię* Ces Polonais qui ont marqué la Suisse

     Z wielką przyjemnością przekazjemy Państwu informację o najnowszej i bardzo ciekawej wystawie Fundacji AHP (Fundacja "Archivum Helveto-Polonicum" pt.: „Ci Polacy, którzy naznaczyli Szwajcarię”. Wernisaż wystawy już w ten piątek; ekspozycja potrwa do 30 września br.

CO: wernisaż wystawy „Ci Polacy, którzy naznaczyli Szwajcarię”
GDZIE: Fundacja Archivum Helveto-Polonicum, Grand-Places 16, 1700 Fryburg
KIEDY: 12 czerwca o godz. 18.00
ZA ILE: wstęp wolny
INFO: www.fondationahp.ch

***
     C'est avec grand plaisir que nous vous transmettons une information sur une nouvelle et très intéressante exposition de la Fondation "Archivum Helveto-Polonicum" intitulée "Ces Polonais qui ont marqué la Suisse". Le vernissage de l’exposition aura lieu ce vendredi. La présentation est disponible jusqu'au 30 septembre 2015.
INFO: www.fondationahp.ch

wtorek, 17 marca 2015

Szwajcarscy emigranci - cz. I* Les immigrés suisses - p. I

     Lucerne, Engelberg, Berne … można jeszcze tak wymieniać z tysiąc razy. Brzmią swojsko, ale nie znajdują się w Szwajcarii ani nawet w Europie. Tylko w Ameryce Północnej – są to miasta, wsie, ulice i inne miejsca założone przez Szwajcarów, którzy ponad 200 lat temu wyemigrowali do Stanów. Obecnie znajduje się tam ok. 5 tysięcy nazw, które brzmią tak samo jak te w Szwajcarii. 
New Glarus
Fot. 20min.ch
     Faktem jest, że Szwajcarzy przesiedlali się od dawien dawna, a przed XIX stuleciem głównie z powodów religijnych lub zaciągali się do wojska jako najemni żołnierze (służba w obcych armiach – poza gwardią w Watykanie – została zakazana w Szwajcarii dopiero przez konstytucję w 1848r.) Lata XIX wieku przyniosły w Szwajcarii biedę i głód, które stały się głównym motywem helweckiego exodusu. Warunki ekonomiczne w kraju były tak ciężkie, że wyjazd za granicę za chlebem dla wielu był jedynym i ostatecznym wyjściem.
     Sprawa wyglądała o tyle prościej, że gminy wspomagały finansowo te osoby, które zdecydowały się opuścić kraj w poszukiwaniu lepszego życia za oceanem. Kwota wręczana emigrantowi wynosiła 400.-CHF lub była równa 6-miesięcznej wypłacie przeciętnego robotnika. Każdy wysiedleniec musiał najpierw jednak podpisać deklarację, że nigdy nie wróci do Europy. W przeciwnym razie był zobowiązany zwrócić państwu kwotę z odsetkami: 4% za każdy rok, liczone od dnia wyjazdu. 
New Glarus Yodel Club, 1928, Wisconsin
Fot.: bad-postcards.tumblr.com/image/861579259
     Szwajcarzy najczęściej decydowali się szukać szczęścia w obu Amerykach i w Australii. Statystyki informują, że w 1880 r. kraj opuściło ponad 80 tysięcy Szwajcarów. Organizacją takiego wyjazdu zajmowały się wówczas biura podróży w Bazylei czy Bernie: podróż statkiem w trzeciej klasie z wybrzeży Normandii do kosztowała od 80 do 100.-CHF, wyżywienie na statku ok. 40.-CHF dziennie, transport ze Szwajcarii do Normandii ok. 60.-CHF, podróż trwała od 7 do 20 dni. Biorąc pod uwagę wszystkie wydatki, sytuacja wielu szwajcarskich emigrantów na obcej ziemi nie była łatwa – nie znali języka, często bez fachu i bez możliwości powrotu do kraju, a jeśli nawet – to raczej nikt tutaj na nich nie czekał. Tak przynajmniej było w pierwszych falach emigracji do Stanów; w drugiej połowie XIX wieku było już o wiele prościej. W założonym przez Amerykanów centrum przyjęć przybyszów z Europy, zwanym Ellis Island (dziś znajduje się tam muzeum), na obywateli szwajcarskich czekali przedstawiciele służący niezbędną pomocą.
Fot. brewpublic.com
     Dla większości jednak wizja ziemi obiecanej za oceanem, otrzymywanej za darmo, była jedyną, ale silną motywacją do przetrwania. Najwcześniej założonym przez Szwajcarów miastem na amerykańskich terenach najprawdopodobniej jest Vevay (1802 rok) w Ohio – osiedlili się tam emigranci z Vevey z myślą założenia winnic. Klimat i ziemia doskonale sprzyjały uprawie winorośli i tak oto Jean-Jacques Dufour z Vevey przetarł szlaki winiarskiego przemysłu w USA, a jego wino było podawane do obiadu prezydenta Thomasa Jeffersona. Na piamiątkę miasto corocznie obchodzi święto wina. 
     W 1845 roku przybyło do Kentucky 190 osób z kantonu Glarus, osiedlili się i założyli miasto New Glarus. Malowniczy, górzysty teren, który wybrali, nosi po dziś dzień nazwę małej Szwajcarii „Petite Suisse”. Dumne ze swojego dziedzictwa miasto pozostało wierne szwajcarskim tradycjom: ciągle można zjeść tam fondue albo rösti i wypić regionalne piwo. Każdego roku New Glarus także organizuje festiwale foklorystyczne jak Heidi Festival czy Wilhelm Tell Festiwal.
     Najwięcej Szwajcarów osiadło na zachodnich terenach USA, jak w Ohio, Wisconsin, Kentucky. Podobno wielu z tamtejszej fali emigracyjnej zostało Mormonami, ale to już inna historia.
    ***
     Lucerne, Engelberg, Berne... Nous pouvons encore compter mille fois. Les noms semblent familiers, mais ils ne sont pas en Suisse ni même en Europe, mais en Amérique du Nord où on peut trouver des villes, des villages, des rues fondés par des Suisses immigrés il y a plus de 200 ans. Actuellement il existe environ 5000 noms qui ont une consonance suisse. Voici un petit article sur les immigrés suisses à travers le monde - part 1. 
The Muensterberg Plaza and Clock Tower,
Berne, Indiana
Fot. facebook.com
     Les Suisses quittaient souvent leur pays, déjà avant le XIXème siècle, principalement pour des raisons religieuses ou comme mercenaires dans les armées étrangères. Mais c’est dans les années 1800 que le besoin d'immigrer à l'étranger par des raison purement économiques est apparu en Suisse. La faim et la pauvreté étaient si fortes que partir vivre à l'étranger était pour beaucoup la seule et dernière chance. La situation était si critique que les communes aidaient financièrement ceux qui décidaient de quitter le pays. 
     Les Suisses ont cherché une meilleure vie principalement dans les Amériques et en Australie. Une des premières villes fondées aux USA par les immigréssuisses de Vevey fut Vevay, en 1802, dans l'Ohio. Le nom de Jean-Jacques Dufour de Vevey y est connu, lui qui y a planté des vignes comme chez lui à Vevey,ce qui a entrainé les débuts de la culture du vin aux États-Unis. Son vin a même été servi au président Thomas Jefferson. Plus tard, 190 personnes du canton de Glaris se sont installées dans le Kentucky en y fondant la ville New Glarus. La région s’appelle aujourd'hui "Petite Suisse". Fière de son patrimoine, la ville est restée fidèle à la tradition suisse: elle brasse sa propre bière, on peut y manger la fondue ou des röstis. Chaque année, New Glarus organise également des festivals de folklore comme le Festival de Heidi, le Guillaume Tell Festival. La plupart des Suisses sont installés dans les régions de l'ouest des États-Unis, comme l'Ohio, le Wisconsin et le Kentucky. Apparemment, quelques-uns figuraient parmi les premiers Mormons, mais ceci est une autre histoire.



Fot. www.srf.ch
Fot. www.srf.ch